Sianożęty
Miejscowość nadmorska sąsiadująca bezpośrednio z Ustroniem Morskim, położona nad otwartym morzem 15 km od Kołobrzegu. Jest to jeden z najpiękniejszych zakątków wybrzeża łączący w sobie wygody i atrakcje letniska z możliwością wypoczynku w bliskim kontakcie z przyrodą. Charakteryzuje się łagodnym klimatem z dużą ilością aerozolu morskiego bogatego w cząsteczki jodu. Pobliskie wydmy porośnięte roślinnością, szeroka piaszczysta plaża i czysta woda gwarantują znakomite warunki do plażowania, kąpieli morskich i pieszych wędrówek.
Historia
Sianożęty to wieś letniskowa położona bezpośrednio nad morzem, na zachód od Ustronia Morskiego. W miarę rozrostu Ustronia Morskiego i Sianożęt granica między tymi miejscowościami zatarła się. W 1939 roku mieszkało tu prawie 200 osób, obecnie mieszka tu około 350 osób. Aktualna urzędowa nazwa wsi to Sianożęty, zaś niemiecka, używana do 1945 roku, to Zigenberg co w dosłownym tłumaczeniu oznacza Kozią Górę. Po wojnie Komisja Ustalania Nazw nadała wsi obecną nazwę, która nie ma żadnego związku z poprzednią. Układ komunikacyjny miejscowości, podobnie jak Ustronia Morskiego jest bardzo prosty. Zabudowa ciągnie się wzdłuż brzegu morskiego na odcinku około 1,5 km (szerokość około 400-500m). A teraz trochę historii. Kołobrzeg wraz z uzyskaniem praw miejskich w 1255 roku otrzymał Kołobrzeski Las, ciągnący się na wschód wzdłuż wybrzeża aż do Jeziora Jamno po wieś Mielno. Tak rozwlekły las potrzebny był m.in. do pozyskiwania drewna, które służyło jako opał przy produkcji soli i do wypalania cegieł. Wówczas to powstały leśne osady takie jak Sianożęty i sąsiedni Bagicz. Zapis z 1255 roku informuje nas, że na terenie obecnej wsi była owczarnia nazywana górską - może to sugerować, że od niej osada przyjęła nazwę. W źródłach pisanych osada pojawia się ponownie dopiero w roku 1498, biskup kamieński potwierdził tę darowiznę dla miasta. Prawdopodobnie nikt tu następnie już nie mieszkał, skoro następny zapis o tym miejscu pochodzi dopiero z początku XVII wieku. Dowiadujemy się, że osiedlił się tutaj chłop, była tu jeszcze duża połać Lasu Kołobrzeskiego. Chłop był myśliwym, polował na wilki, wykopał doły w lesie i tam gdzie one były, później tą część wsi pogardliwie nazywano Wilczymi Dołami. Ze starych zapisów dowiadujemy się, że po roku 1860 kiedy morze coraz bardziej zagrażało wybrzeżu klifowemu w Ustroniu Morskim, część rybaków przeniosła się tu by móc dalej wykonywać zawód. Jeszcze do 1905 roku Sianożęty podzielone były na dwie osady - rybacką i rolniczą. Po tym okresie wieś z osady rolniczo - rybackiej przekształca się stopniowo w nadmorskie wczasowisko. Do naszych czasów zachowało się dziesięć willi, które zostały zbudowane przed wojną z myślą o kuracjuszach. Sianożęty w starych folderach reklamowane było jako małe kąpielisko, które odwiedzają kuracjusze szukający spokoju, a także ci, którzy chcieli tani spędzić czas nad morzem. Po wojnie przez szereg lat jako kurort wieś nie istnieje, ulega zapomnieniu. Wkrótce jednak odkryto na nowo rekreacyjne i uzdrowiskowe walory Sianożęt. W latach 70-tych osada przeżywa prawdziwy rozkwit. Jak grzyby po deszczu powstają tutaj nowe nadmorskie ośrodki wczasowe, kolonijne, pensjonaty. Obecnie wieś sprawia wrażenie małego miasteczka, które przycupnęło przy morzu. W Sianożętach, w przeciwieństwie do Ustronia Morskiego wybrzeże morskie nie jest klifowe lecz typu wydmowego. Szeroka, miejscami dochodząca nawet do 40 m plaża jest zbudowana z drobnego, jasno żółtego piasku. W Sianożętach znajduje się molo, które wybiega 100 m w morze, zawsze oblegane przez żądnych jodu turystów.
Zdjęcia